Wycieczki po okolicy, część druga

Publié le par cagliostro

Przedwczoraj (w środę) znów wybrałem się na zwiedzanie okolicy. Po raz pierwzy od dawna miałem taką autentyczną potrzebę pójścia w losowym kierunku i najchętniez zgubienia się... no dobra, miałem pewien cel wycieczki, zle nie wiedziałem czy i jak go osiągnę. Znałem tylko kierunek.  Okazało się, że idąc w stronę przeciwną do lasu, również  dośćszybko trafia się na ciekawe okolice :-)

Najpierw całkiem ładne domki :-) Jeśli miał bym kiedyś mieszkać w Holandii, z pewnością chciał bym mieć taki ( tylko raczej miał bym firanki [ co jest tutaj rzadkością ] ). Ciekawie wygląda taka bardoz podłużna flaga. Od razu kojarzy się ze średniowiecznymi turniejami rycerskimi ;)



A kilka metrów dalej zobaczyłem GO ! Wiatrak w bliskiej okolicy mojego domu :-)

A zaraz dalej rzeka Amstel ( o tym, że to akurat byłą rzeka a nie kanał dowiedziałem się dopiero w domu patrząc na mapę)

Dalej miejsce, którego funkcji nie mogłem odgadnąć:

A w końcu doszedłem do stacji RAI. ( Dworzec kolejowo-metrowy )




Wsiadłem w metro i dojechałem do Amsterdam Arena :-) ( Zbliżając się tym samym do celu mojej podróży jako, że niedaleko miał znajdować się Media Markt ... dzień wcześniej zepsułem swoje słuchawki i musiałem kupić coś w zastępstwie)

Drzewka w okolicy przystrzyżone były dokładnie tak samo jak w Strasbourgu przed trybunałem sprawiedliwości.A to stadion z bliska:

Schody dokładnie jak w centrum Pompidou w Paryżu w znajsujących sięna zewnątrz tubach... tylko dokąd miały prowadzić te ?!



Atmosfera w okolicy stadionu bardzo przypomina tę z paryskiego la Defense. Nie ma jednak aż tak dużo wieżowców.
Udałem się na poszukiwania centrum handlowego [ niestety google maps pokazało mi w trochę innym miejscu więc trochę zabłądziłem. Ostatecznie jednak i to wyszło na dobre, bo zobaczyłem kilka ciekawych rzeczy.

Oto przykład interesującego budynku... w Holandii jest całkiem sporo takich eksperymentów :-) Ten wygląda jak wyjęty z Command and Conquer ;)

W końcu dotarłem jednak do sklepu i zamiast słuchawek kupiłem sobie zestaw głóśniczków Logitecha , X-540 :-)
Na razie nie stać mnie na profesjoinalny zestaw, jaki bym chciał, więc muszę się zadowolić tym... choć jakość mają całkiem niezłą. Po raz pierwszy w życiu mam subwoofer :-)




Commenter cet article

Czartogromski 23/01/2009 19:47

Tak, domki maja ładne. Zazdroszczę im (u nas tyle brzydoty). I popieram ich w kwestii braku firanek. Też nie mam w oknach ani jednej. Mam nadzieję, że kiedy bedziesz miał domek w Holandii, nie zapaskudzisz holenderskiej uliczki jakimiś tam dulskimi foraneczkami ;-)

cagliostro 23/01/2009 19:53


Po pierwsze to nie planuję domku w Holandii tyko we Francji albo Szwajcarii :D
Firanki dająprywatność. Nie lubię jak wszyscy mnie podglądają... i widzą jaki mam bałagfan w domu :x
Poza tym jestem strasznie nieśmiały i pewnie krempował bym sięcokolwiek robić ;)

A jak uprawiać seks w domu bez firanek ? :D